Zakup sukienki… No przecież jestem normalna!

Niezbyt gruba i nie chuda (niestety), nie za wysoka ale i nie karłowata. Rozmiar 38, 158  cm wzrostu, no chyba to żadne dziwo? I na te parametry szukam sukienki, ma być granatowa, tuż za kolano, prosta, z długim, prostym rękawem (nie z mankietem i nie rozszerzanym na końcu), pod szyją gładka i lekko podcięta, (nie dekolt i nie golf). Ewentualnie może mieć kołnierzyk – ale lepiej nie. Na plecach bez wycięcia, bez poduszek na ramionach i bez dziwnych ogonów z tyłu.
Ewentualnie ma mieć kształt sukienki czyli ma być dopasowana w pasie i rozkloszowana na dole, pozostałe parametry bez zmian.
Nie chcę aby była z czegoś, co gniecie się nawet od spojrzenia natomiast prasuje bardzo trudno (lub wcale się nie daje wyprasować). No i nie chcę aby miała naszycia, dziury, wzorki czy falbanki bo takowych nie lubię. Materiał może być domieszkowany czymś sztucznym, nie mam na to alergii, acz nie chciałabym aby wyglądał jak bistor z czasów komuny. O ile ktoś jeszcze wie – cóż to jest ten bistor.. A, i jeszcze kolor granatowy to nie jest taki brudny niebieski. Serio, granatowy to granatowy.

Widział ktoś taki cud?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.