Refleksje po wysłuchaniu 22 podcastu “Ostrej piły”

Podkastów słucham od ponad roku. Zaczęło się od DevTalk. Myślę, że kiedyś napiszę czego, gdzie i dlaczego słucham ale dzisiaj nie o tym.

Ostatniego dnia kwietnia leżałem chory w łóżku i słuchałem Ostrej piły. Najpierw naprawdę świetny odcinek o retro a potem ten o zmianie pracy. Odcinek 22 “Ten w którym rozmawiamy o obawach przed zmianą pracy” wywołał we mnie potrzebę natychmiastowego przekazania autorom kilku swoich myśli. Zwlokłem się i napisałem. Teskst wyszedł dość długi, a że się napracowałem i napisałem bardzo szczerze, to poza komentarzem do odcinka postanowiłem opublikować go tutaj.

 

 

Ostra Piła
Ostra Piła

Cześć!

Słucham Waszych podcastów poczynając od najnowszego w tył, wybierając ciekawe tematy.
Uwaga ogólna – podoba mi się, naprawdę mi się podoba! Wiecie o czym rozmawiacie, elokwencja tryska i potraficie uniwersalnie przedstawić temat.
Dzisiaj słuchałem: “o obawach przed zmianą pracy” i zaskoczyliście mnie kilkakrotnie odwołując się do mojej rozmowy z Maćkiem Aniserowiczem. Nie będę ukrywał, że było mi bardzo przyjemnie. Dzięki.

Skoro już piszę, to trochę się wytłumaczę i trochę sprostuję:
1. Programowanie kiedyś: To nie jest tak, że nie istniały firmy przed rokiem 1980 a nawet 1970. Istniały zarówno firmy tworzące sprzęt jak i oprogramowanie.
Zwracam uwagę, że system UNIX powstał w latach 60 (https://pl.wikipedia.org/wiki/Unix)
W czasie kiedy studiowałem, bardzo dobrą prasę miał stworzony przez ICL system operacyjny GEORGE 3 (https://pl.wikipedia.org/wiki/GEORGE). Jeszcze na przełomie wieków mówiło się, że to był najlepszy system operacyjny, jaki powstał w ogóle (oczywiście nie potrafię w żaden sposób bronić tej opinii – dla mnie GEORGE 3, kojarzy się z nocami spędzonymi w centrum obliczeniowym PWr, dzięki czemu uruchomiłem moją “pracę magisterską”, program w Fortranie na prawie 2k kart dziurkowanych modelujący przy pomocy sieci Petriego bezludny system produkcyjny z możliwością adopcji, tak by sterowany system pracował tak długo jak się da).
Oczywiście wówczas nie było pojęcia komputera w dzisiejszym znaczeniu.
BTW. 30.04.2018 wyłączono ostatnią pracującą maszynę ODRA 1305 (https://www.computerworld.pl/news/Wylaczono-ostatni-komputer-Odra-w-Polsce,358487.html).

2. W każdym razie zaczynając pierwszą pracę “w przemyśle” w roku ’86 trafiłem na starszych kolegów. którzy wtedy dobiegali do 40-stki i wszyscy mieli za sobą kilkunastoletnią karierę programistyczną. Niestety część kolegów już nie żyje. Smutne bo dobiegali do 75 roku życia. Przynajmniej jeden z nich programował do końca. Coś co nazywamy IoT.

3. Poznałem między innymi szefa zespołu, który pisał system PESEL, nie było wtedy odpowiednich ORMów (nawet, poza teorią, nie było obiektów) i PESEL został napisany w assemblerze. I działał niezawodnie przez ładnych 20-cia lat.

4. Wrocławska, wówczas Spółdzielnia Pracy “MIKRON” (Spółdzielnie pracy to za komuny była jedyna możliwość istnienia większej prywatnej firmy) powstała w ’86 czy ’87 i istnieje do dziś (http://www.mikron.pl/), jako spółka prawa handlowego, czyli ma już ponad 30 lat ciągłego działania. Niestety, ja z MIKRONEM rozstałem się w ’91.

5. Programowałem czynnie w latach 86 do 97 (assembler, C, C++) a potem zarządzałem sobie na różnych stanowiskach poczynając od “kierownika produkcji” (dzisiaj chyba bym się nazywał PM) aż do szefa IT w spółce giełdowej.

6. Co do samego powrotu, to korzystając z koniunktury, dzięki której mam inne możliwości, niż być stróżem na budowie, ostatnie 10 lat pracy zawodowej chciałbym robić to co lubię najbardziej, czyli kodować. Tak naprawdę chciałem udowodnić kilka rzeczy:
– że w każdym wieku można się nauczyć języka i technologii. Dlatego wybrałem nową dla mnie Javę
– że w każdym wieku można decydować o sobie i że ograniczenia są tylko w naszej głowie – co jest tak oczywiste, że jest truizmem
– że szczególnie w naszym środowisku nie ma barier wiekowych, rasowych, płciowych itd. Średnia wieku w moim zespole (pomijając PMa, TechLida i mnie) to jakieś 23 lata i jest naprawdę OK.
– last but not list, chciałbym zachować sprawność intelektualną tak długo jak się da (poza programowaniem biegam ultra, żeby sprawność fizyczna i umysłowa szły w parze)

Nie jestem “dzieckiem” specjalnej troski. Chcę robić te same zadania i być tak samo oceniany jak moi koledzy studenci. Z tym chyba jest największy problem. Bardzo bliska, młoda, znająca mnie od wielu lat osoba ostatnio powiedziała: “wyobraź sobie pani w TWOIM wieku wyjęła telefon i sama BEZ POMOCY ZNALAZŁA ROZKŁAD KOMUNIKACJI”. Trudno przy takich stereotypach rozmawiać, że nie tylko umiem znaleźć najbliższy autobus ale również bez większej napinki napisać taką aplikację na Androida. Dlatego zawsze nowy projekt to okres bardzo trudny. Przekonanie otoczenia, że wiem co to jest Docker, Jenkins i umiem skonfigurować dostęp do BD (a również zamówić PIZZĘ, przez aplikację) trwa koło 6 m-cy.

7. Sam powrót do zawodu okazał się trudniejszy niż myślałem. Pierwszej pracy szukałem ponad 10 miesięcy. Teraz czuję się już stabilnie na rynku pracy (jako regular), niemniej chcę – bez formalnych awansów – rozwijać się. Fascynuje mnie wszystko wokół JVM  chcę jeszcze po programować nie tylko w Javie ale również w Scali czy Kotlinie. Dodatkowo czuję wewnętrznie, że podejście serwowane przez dużą grupę devów, programowania w czystym języku, jest dobre. Żeby realizować te ambicje być może będę szukać projektów (choć moje obecne korpo jest idealne), dlatego z zainteresowaniem wysłuchałem Waszej rozmowy.

Serdecznie pozdrawiam,
proszę o więcej.

Robert
ps. chętnie bym wysłuchał Waszej rozmowy o równości w naszej branży – cokolwiek miałoby to znaczyć (wiek, płeć, itp.).
Dzieją się rzeczy dziwne jak hejtowanie Code Europe czy znaleziony przez Koziołka post na twiterze:
Wondering why all the agile/XP stuff (like pairing, TDD, etc) doesn’t seem to work for a heterogenous team? It’s because they were developed by a bunch of white dudes. The practices  assume the practitioners all have A LOT of built-in privilege.
Napisała to bodajże pani wiceprezes RUBY on RAILS – nie jestem pewien, nie znam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *