Prezydenci czyli chwała Rzeczpospolitej.

Wojciech Jaruzelski  był żołnierzem najbardziej znanym z tego, że jeszcze przed swą prezydenturą wprowadził stan wojenny. No ciągnie lisa do kurnika…

Lech Wałęsa jako elektryk zafundował nam ostre spięcie w postaci wojny na górze czyli początek nawalanki wszystkich ze wszystkimi. W zasadzie trwa do dziś.

Aleksander Kwaśniewski – skończył handel zagraniczny i najwyraźniej umiał negocjować bo zaowocowało to niezłym wejściem Polski do NATO i do Unii Europejskiej. Jakby miał to magisterium to może by nas przyłączyli do USA ;).

Lech Kaczyński zawodowo zajmował się prawem pracy. Skończyło się to katastrofą wynikającą z niedbalstwa w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Bronisław Komorowski to historyk i harcerz, magisterkę napisał o buncie Żeligowskiego. Wyraźnie harcerstwo przeważyło, był jakoś tak zupełnie nie zbuntowany, za to nudny.

Andrzej Duda – jest doktorem nauk prawnych, napisał i obronił pracę pt. „Interes prawny w polskim prawie administracyjnym”. Widzi mi się, że on to umie pisać. Na razie tylko podpisuje ale na pewno kiedyś coś napisze.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.