Złość i bezsilność, najgorszy pakiet

Dzieją się rzeczy, które oceniam jako złe i groźne.

Nie mam wrażenia aby to była powszechna opinia, tylko jacyś nieliczni idą na ulicę by protestować. Nie ma się co oburzać, spójrzmy na liczby.  Wrocław, 600 tys. mieszkańców a na rynku ile osób? Tysiąc? Dwa? A nawet jak trzy – to wychodzi całe pół procenta…
A większość?
Czytaj dalej Złość i bezsilność, najgorszy pakiet

Dylemat więźnia.

Usłyszałam komentarz, że nie opłaca się być pracowitym i solidnym.
Czyżby?
Dziś wszedł mi w ręce tekst o dość znanym eksperymencie:
Rozwiązujesz test, w którym pojawia się oferta:
“Można dostać dodatkowe punkty, zaznacz czy chcesz dostać 2 czy 6 punktów.
Jeśli więcej niż 10% klasy zaznaczy 6 punktów, NIKT nie dostanie punktów.
Dla klasy twój wybór będzie anonimowy, pozna go tylko nauczyciel.”
Co zaznaczasz? 2 czy 6 punktów?

Czytaj dalej Dylemat więźnia.

Przekonywanie Pani Jandy.

Mam poglądy.
Nie narzucam się z nimi jakoś ani też nie staram się ich ukryć – więc jak ktoś zechciał je poznać – to na pewno poznał.
I nadal jest tak, że jeżeli mnie ktoś zapyta – odpowiem i opowiem. A jeżeli po tej odpowiedzi i  opowieści zacznie się dyskusja – to się ucieszę, bardzo to lubię. Co prawda dyskutowanie z ludźmi o  poglądach identycznych z moimi zbyt szybko przypomina dyskusję, którą opisywałam we wcześniejszym poście (https://226.pl/tv-dobra-zmiana-i-banki/) więc wolę dyskutować z ludźmi o poglądach innych niż moje. Czytaj dalej Przekonywanie Pani Jandy.

AlcoTest czyli Spock, alternatywa dla JUnit i (być może) dla Gherkina

W ramach zajęć rozwijających w moim (skądinąd bardzo fajnym) korpo, dostałem zadanie rozpoznania BDD (Behavior-driven development) na przykładzie Gherkina i Cucumbera.

Pierwszy kontakt z tymi narzędziami nie jest przyjemny i oczywisty, zacząłem więc pytać mentorów w korpo, JUGowe community i siebie o sens stosowania tego narzędzia.

Odpowiedź i zrozumienie przyszły szybciej niż się spodziewałem (głównie, na świetnych warsztatach zorganizowanych przez Wrocław JUG i Colibrę z Michałem Michalukiem jako mistrzem ceremonii. W konsekwencji warsztatów pojawił się pomysł, żebym opisał jak DDD i Event Storming rozumie, w miarę zaawansowany junior, który jeszcze ani razu nie przeczytał Erica Evansa a wiedzę czerpie z licznych konferencji. I ja ten temat kupuję, wpisuję do kolejki i mam nadzieję, że przy tej okazji pojawi się również temat BDD).

Wracając do meritum. W czasie rozmów o BDD kilka osób stwierdziło, że produkcyjnie używają Spocka i są bardzo zadowoleni. Musiałem sam spróbować, zwłaszcza, że nigdy nie używałem ani Grooviego ani Spocka. Poniżej opis tego doświadczenia.

Wyobraźmy sobie prosty alkomat odpowiadający na pytanie, czy w danej chwili możemy prowadzić auto.

Czytaj dalej AlcoTest czyli Spock, alternatywa dla JUnit i (być może) dla Gherkina